Pierwsza porażka tej zimy

TEKST
25 lutego 2015 , 18:43
Pierwsza porażka tej zimy

W kolejnym sparingu bialska Stal zmierzyła się z Drzewiarzem Jasienica. Tym razem bielszczanie musieli przełknąć gorycz porażki.

BKS Stal - Drzewiarz Jasienica 0:1 (0:0)

Bramka:

0:1 Kliber (55')

BKS Stal (I połowa): Chmiel, Dzionsko, Dancik, Urbaniak, Zdolski, Habdas, Szumilas, Sobala, Czaicki, Karcz, Rucki

BKS Stal (II połowa): Chmiel, Paleta, Szczurek, Sornat, Caputa, Wójcik, Iskrzycki, Lewandowski, Brychlik, Luke, Wiśniewski


W spotkaniu Pucharu Polski BOZPN ani Drzewiarzowi Jasienica ani BKS Stal nie udało się zdoby bramki przez 120 minut (czas regularny + dogrywka). Również pierwsza połowa sparingu między oboma drużynami nie przyniosła bramek. Co więcej nie było niemal wcale sytuacji bramkowych. Kilkukrotnie piłkę łapać musiał bielski bramkarz Dominik Chmiel, ale trudno uznać te okazje Drzewiarza za dogodne do zdobycia gola. Po bielskiej stronie godny uwagi był w zasadzie jedynie strzał Damiana Zdolskiego z 26. minuty, który dobrze obronił bramkarz.

W drugiej połowie wreszcie padła bramka. Niestety gola zdobyli piłkarze z Jasienicy. W 55. minucie dobrą piłkę z rzutu wolnego wrzucił w pole karne Krystian Papatanasiu wprost do zamykającego akcję Michała Klibera, który pokonał Dominika Chmiela. W 68. minucie BKS Stal przeprowadził pierwszą groźną akcję w tym meczu. Przemysław Brychlik podał prostopadle do Bartosza Iskrzyckiego, a ten mocno dośrodkował w pole karne. Do odbitej przez obrońców piłki dopadł Karol Lewandowski, jednak jego uderzenie obronił bramkarz. Kilka minut później swoją szansę miał Bartosz Wójcik, jednak po jego strzale z dystansu znów świetnie w bramce spisał się się golkiper gości. W ostatniej minucie spotkania świetną szansę mieli jeszcze bielszczanie, a konkretnie Bartosz Iskrzycki. Młody pomocnik bialskiej Stali strzelił z ostrego kąta, ale obok bramki. Po 90. minutach gry sędzia zakończył mecz, a podopieczni trenera Rafała Góraka musieli pogodzić się z pierwszą porażką tej zimy.